Kreatyna jest tylko dla kulturystów? Błąd, które może kosztować Cię realny progres w wytrzymałości
Kreatyna jest naturalnie występującym w organizmie związkiem syntetyzowanym z aminokwasów (argininy, glicyny i metioniny) w ilości około 1 g dziennie. Jest przede wszystkim składnikiem odżywczym niezbędnym do prawidłowej homeostazy energetycznej komórek w całym cyklu życia - od wczesnego rozwoju do dorosłości.
Kreatyna pochodząca z diety, suplementacji lub syntetyzowana endogennie zapewnia utrzymanie wewnątrzkomórkowej produkcji ATP - głównej waluty energetycznej naszych komórek, uniwersalnego nośnika energii niezbędnego do wszystkich procesów życiowych, co jest szczególnie ważne w przypadku komórek o wysokim lub zmiennym zapotrzebowaniu na energię (mięśnie, mózg itd)
Suplementacja kreatyną:
- zwiększa zasoby fosfokreatyny w mięśniach szkieletowych, co sprzyja szybszej resyntezie ATP i buforowaniu jonów wodorowych powstających podczas intensywnego wysiłku co opóźnia zmęczenie i poprawia zdolność do powtarzania wysiłku;
- podawana jednocześnie z węglowodanami nasila resyntezę glikogenu i poprawia jego wykorzystanie;
- poprawia regeneracje dzięki czemu pozwala na większą objętość treningową, zwiększa pośrednio poprzez poprawę zdolności wysiłkowych i zwiększenie objętości treningowej siłę, moc i wytrzymałość mięśniową, wspiera adaptacje treningowe, zwiększa syntezę białek mięśniowych, poprawia skład ciała;
- może ograniczać stan zapalny i stres oksydacyjny;
- ma wiele innych korzystnych efektów prozdrowotnych szczególnie w chorobach mięśni oraz w zapobieganiu utracie masy i siły mięśniowej (np. sarkopenii u osób starszych), jest kluczowa dla zdrowia mózg, wspomaga zdrowie hormonalne i funkcje reprodukcyjne na różnych etapach życia.
Kreatyna jest królową suplementacji - jedną z najlepiej przebadanych i skutecznych substancji stosowanych nie tylko w sporcie, o dobrze udokumentowanym profilu bezpieczeństwa, a również w szeroko rozumianym zdrowiu.
Powszechnie już prawie nikt nie ma wątpliwości, że suplementacja kreatyną to skuteczny środek ergogeniczny niezbędny dla osób trenujących. A jednak – wielu sportowców wytrzymałościowych nie jest świadomych lub nie wykorzystuje jej potencjału.
Dlaczego?
Suplementacja kreatyną, a sporty wytrzymałościowe
W środowisku wytrzymałościowym można spotkać się z opinia, że suplementacja kreatyny jest niekorzystna w sportach, gdzie liczy się masa ciała jak np. bieganie.
Owszem, jest to prawda, że suplementacja kreatyną, ze względu na jej właściwości osmotyczne oraz wpływ na zwiększenie magazynowania glikogenu w mięśniach przy diecie wysokowęglowodanowej, prowadzi do wzrostu uwodnienia komórek mięśniowych (tzw. cell volumization), co może i zazwyczaj skutkuje zwiększeniem masy ciała o około 1–2 kg w pierwszych dniach lub tygodniach jej stosowania.
Z punktu widzenia biomechaniki ruchu i ekonomii wysiłku, wyższa masa ciała może stanowić czynnik niekorzystny, zwłaszcza w sportach o charakterze wytrzymałościowym, gdzie każdy dodatkowy kilogram zwiększa koszt energetyczny poruszania się.
Logicznym więc jest wniosek, że w związku z prawami fizyki będzie to efekt niekorzystny. Powstają jednak pytania:
- czy wzrost masy ciała rzeczywiście przekreśla potencjalne korzyści?
- czy na pewno zwiększenie uwodnienia komórek mięśniowych, wzrost zapasów fosfokreatyny w mięśniach i większe magazynowanie oraz wykorzystanie glikogenu nie jest warte zapłacenia tej „ceny”?
- czy korzyści nie będzie więcej niż potencjalnych strat w postaci nieco większego kosztu poruszania się?
Niektóre z tych pytań są wciąż pytaniami otwartymi, na niektóre jednak mamy odpowiedzi.
Kiedy kreatyna może pomagać, a kiedy przeszkadzać w sportach wytrzymałościowych?
Mimo, że kreatyna wciąż nie jest kojarzona ze sportami wytrzymałościowymi, istnieją sytuacje, w których jej suplementacja może przynieść realne korzyści.
W przytoczonym w bibliografii przeglądzie narracyjnym [1] przeanalizowano literaturę naukową na temat wpływu suplementacji kreatyny w sportach wytrzymałościowych i podsumowano ogólnie wnioski z nich. Wnioski te brzmią następująco - suplementacja kreatyny w sportach wytrzymałościowych może dawać korzyści w bardzo konkretnych sytuacjach:
- zwiększone uwodnienie mięśni, większe zasoby fosfokreatyny, lepsze magazynowanie glikogenu przyspiesza regenerację między powtarzanymi akcentami i poprawia zdolność do wykonywania intensywnych zrywów, powtarzalnych zmian tempa, podbiegów czy końcowego przyśpieszenia na finiszu, a więc gdy wysiłek wytrzymałościowy zawiera wymienione cechy kreatyna daje przewagę;
- gdy wysiłek wytrzymałościowy zawiera element siłowy i gdy treningi wytrzymałościowe są łączone z treningami siłowymi jak np. Hyrox;
- gdy zależy nam na tym, aby zwiększać czas do wyczerpania poprawiając ogólnie zdolność do utrzymania intensywnego wysiłku;
- gdy ważna jest tolerancja dużych obciążeń treningowych i lepsza regeneracja, a więc zawodnicy w okresie przygotowawczym, kiedy priorytetem jest poprawa zdolności wysiłkowych, a nie minimalizacja masy ciała.
Suplementacja kreatyną wspierając jakość szczególnie tych intensywniejszych treningów i regeneracje między nimi pośrednio może przekładać się na lepsze adaptacje wytrzymałościowe.
Suplementacja kreatyną jest szczególnie rekomendowana w dyscyplinach takich jak kolarstwo, triathlon, wioślarstwo, Hyrox i inne wytrzymałościowo-siłowe wyścigi fitness, Crossfit, narciarstwo biegowe, pływanie, biegi średnio- i długodystansowe o charakterze taktycznym, gdzie cały przebieg rywalizacji odbywa się na wysokiej intensywności (na progu beztlenu), wymaga częstych zmian intensywności, tempa, podbiegów, mocnych finiszów, i oczywiście sprintów.
Z drugiej strony, suplementacja kreatyny może nie przynosić korzyści lub stanowić pewne ryzyko w dyscyplinach o charakterze długotrwałym i jednostajnym, gdzie kluczowa jest ekonomia ruchu w której każda dodatkowa masa ciała zwiększa koszt energetyczny wysiłku i może negatywnie wpływać na wydolność jak np. długodystansowe biegi. W takich przypadkach potencjalne korzyści wynikające ze zwiększonych zasobów fosfokreatyny są niewielkie lub nieistotne w porównaniu do „kosztu”, jakim jest wzrost masy ciała. Ponadto, w wysiłkach o stałej, umiarkowanej intensywności dominują mechanizmy tlenowe, w których rola kreatyny jest ograniczona.
Jeżeli chodzi o suplementacje kreatyny stricte u biegaczy, także na dystansach 10 km, półmaraton, maraton, rzeczywiście wciąż w tym obszarze jest zbyt duża luka i brakuje dobrze zaprojektowanych randomizowanych kontrolowanych badań klinicznych, badań nie tylko na amatorach, a także na elitach, na kobietach i badań w realnych warunkach wyścigowych. Jednak wymienione dystanse zazwyczaj przebiegają na wysokich intensywnościach i kończą się mocnymi finiszami, zatem suplementacja kreatyny nie jest pozbawiona sensu i moim zdaniem warta rozważenia.
Dawki i forma kreatyny
Zarówno autorzy przytoczonego przeglądu narracyjnego, ale także ja sugeruje unikać fazy ładowania kreatyną by zmniejszyć retencję wody i wzrost masy ciała. Wystarczy stosować mniejsze dawki 3–5 g codziennie co pozwala osiągnąć podobny poziom wysycenia mięśni w ciągu około 4 tygodni.
Najlepiej przebadaną formą jest monohydrat kreatyny i obecnie brak dowodów, aby inne formy były skuteczniejsze.
Autor artykułu
Julia Morawska
Psychodietetyk oraz absolwentka Uniwersytetu Medycyny Funkcjonalnej z wieloletnim doświadczeniem, a także szkoleniowiec i autor artykułów do czasopism branżowych (Food Forum i Body Challenge). Oprócz studiów cały czas na bieżąco się dokształca w dietoterapii i medycynie funkcjonalnej kończąc liczne certyfikowane kursy i szkolenia w zakresie funkcjonalnego podejścia do zdrowia, zapobiegania, a także wspomagania leczenia chorób cywilizacyjnych, autoimmunizacyjnych, zaburzeń hormonalnych oraz zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego. Jest także ogromną pasjonatka sportu, była zawodniczka sportów sylwetkowych oraz trójboju siłowego.
Ma otwarty umysł, ogromną pokorę wobec fizjologii organizmu a jej motto to: Dietetyk/Trener/Lekarz, który twierdzi, że wie wszystko - nie wie nic.
Autorka receptur:
Bibliografia:
- Scott C Forbes a, Darren G Candow, et.al: Creatine supplementation and endurance performance: surges and sprints to win the race.J Int Soc Sports Nutr. 2023 Apr 25;20(1):2204071;
- Barbara Frączek, Jarosław Krzywański, Hubert Krysztodiak: Dietetyka Sportowa. PZWL 2020, strony 793-823;
- Peter Peeling, Martyn J Binnie, et.al:Evidence-Based Supplements for the Enhancement of Athletic Performance.Int J Sport Nutr Exerc Metab. 2018 Mar 1;28(2):178-187;
- Patrick S. Harty, Hannah A. Zabriskie, et.al:Multi-ingredient pre-workout supplements, safety implications, and performance outcomes: a brief review.J Int Soc Sports Nutr. 2018; 15: 41;
- Trent J Herda, Travis W Beck, Eric D Ryan, et.al: Effects of creatine monohydrate and polyethylene glycosylated creatine supplementation on muscular strength, endurance, and power output. Journal of Strength and Conditioning Research. 2009;23(3):818-26;
- Eric S Rawson, Jeff S Volek : Effects of creatine supplementation and resistance training on muscle strength and weightlifting performance. J Strength Cond Res. 2003 Nov;17(4):822-31;
- Richard B. Kreider, Douglas S. Kalman, Jose Antonio, et.al: International Society of Sports Nutrition position stand: safety and efficacy of creatine supplementation in exercise, sport, and medicine. J Int Soc Sports Nutr 14, 18 (2017);
- Robert Cooper, Fernando Naclerio, Judith Allgrove, et.al: Creatine supplementation with specific view to exercise/sports performance: an update. J Int Soc Sports Nutr. 2012;9(1):33. Published 2012 Jul 20. doi:10.1186/1550-2783-9-33.